HISTORIA OSP ŻÓRAWINA

Strażacy z Żórawiny przed swoją remizą (ok. 1925 roku) / fot. dolny-slask.org.pl

 

Powojenna historia Ochotniczej Straży Pożarnej w Żórawinie rozpoczyna się w 1947 roku. Z inicjatywy p. Leona Kuriaty założono OSP, w której skład wchodzili: Antoni Faściszewski, Władysław Kiełcz i Jan Mucha. Pierwszym wspólnym działaniem druhów było wyremontowanie poniemieckiej pompy ręcznej, która została umocowana na wozie konnym p. Kuriaty. Był to pierwszy sprzęt gaśniczy, którym dysponowali żórawińscy strażacy. Z uwagi na fakt, że miejscowa remiza była zburzona wskutek działań militarnych II Wojny Światowej, druh Kuriata udostępnił swój prywatny garaż, w którym przez wiele lat przechowywano pozyskiwany sprzęt pożarniczy. Po upływie lat garaż został rozbudowy i zaadaptowany, jako remiza żórawińskiej straży. Właściciel przekazał go na własność OSP. Obiekt zlokalizowany przy ulicy Wrocławskiej 12 użytkowany jest przez nas do dnia dzisiejszego. W 1955 roku na wyposażenie jednostki trafiła motopompa pożarnicza PO-3 i sprzęt ratowniczy, który został przekazany z starostwa powiatu wrocławskiego. W 1960 roku funkcję Naczelnik OSP od druha Kuriaty przejął druh Jan Lach. Pod jego dowództwem jednostka kontynuowała swoją działalność w tym uczestnictwo w zawodach strażackich i imprezach kulturalnych, a głównie niesienie pomocy ludziom poszkodowanych przez klęski żywiołowe i inne zdarzenia. W tym okresie jednostka liczyła 20 czynnych strażaków. W 1975 roku na podział bojowy OSP Żórawina trafił pierwszy wóz bojowy – Star 25, który został przekazany przez starostwo powiatowe. W chwili pozyskania pojazdu jednostka stała się mobilniejsza, a dysponowanie własnym środkiem transportu pozwalało na szybsze i sprawniejsze uczestnictwo w akcjach. Na przestrzeni lat przez garaż żórawińskiej remizy przewinęły się także samochody gaśnicze takie jak – francuski Berliet, ciężki gaśniczy Jelcz czy nawet lekki samochód oświetleniowy Żuk pozyskany z Państwowej Straży Pożarnej.